środa, 1 lipca 2015

Środa z gryzoniami


Tydzień minął nie tak jak bym chciała. Sądziłam, że z tęczową chustą będę finiszowała, a tu bojowe zadanie. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami poprosiło mnie o parę szydełkowych myszek, które kiedyś już prezentowałam na blogu. Myszki miały uatrakcyjnić zbiórkę pieniędzy na leczenie skrzywdzonego ( określam to bardzo oględnie) przez ludzi kociaka. Zbiórka ruszyła z kopyta, ale ja zaczęłam mieć wątpliwości. Prawa autorskie. Nie znam angielskiego, ale czasem jakimś dziwnym trafem coś udaje mi się zrozumieć. Tym razem autorka prosiła o niepublikowanie wzoru, a jedynie pozwalała na opublikowanie linku do jej blogu. Mam nadzieję, że tylko tyle. W każdym razie myszki poszły w świat i uszczęśliwiają koty zazwyczaj znalezione na ulicy.


NyanPon

A w czytaniu ebook "M.O.R.D."Jacka Krakowskiego. Nie znam pana, ale ebook był tani ( nadal jest) i kryminalny i polski to kupiłam. Tak mam, jak tanio to muszę mieć. Książkę czyta się dobrze, co nie znaczy, że jest wybitna. Składa się z przesłuchań poszczególnych świadków, żadnych dodatkowych opisów, wyjaśnień. Wiemy tylko to, co zeznają świadkowie. Na stronie upolujebooka, skąd pochodzi fotka okładki, napisano:

 W małym miasteczku wszyscy zwykle dobrze się znają. Nie brakuje jednak skrzętnie skrywanych tajemnic. A tymi zajęli się zagadkowi szantażyści. Pada pierwszy trup. Kto zabił i dlaczego, kim są autorzy anonimów i co to jest M.O.R.D. – to wszystko musi ustalić w toku przesłuchań ambitna pani prokurator... Wciągający kryminał polskiego autora.

Swoją drogą stronę tę polecam, bo sama z niej nagminnie korzystam. Można sobie ustawić cenę i czekać na powiadomienie, kiedy będzie zdecydowanie niższa. Poza tym mamy swoją biblioteczkę, gdzie stoją kupione eboooki, wszystko jedno w jakiej księgarni. Zresztą, co tu zachwalać, proponuję wpaść, pobawić się, sprawdzić i poszukać znajomych ;) czyli mnie.


Aaaa...
I w zanadrzu szczurek do podgryzania książek. Nie tak doskonały, jakiego podpatrzyłam na ulubionych blogach, ale szczegóły mnie zniechęcają. Wszystko upraszczam, by mniej było dłubania.

Ale i tak los nie był dla mnie łaskawy. Szczurek był prawie na ukończeniu, kiedy postanowiłam przerobić łapki. Tak przerabiałam, aż został sam łepek/łebek*

Pozdrawiam i miłej środy życzę ;)
------
* Jak kto woli

34 komentarze:

  1. Te myszki są po prostu piękne. Nie mogę się na nie napatrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;)
      Tak to jest, im prościej tum lepiej.

      Usuń
  2. Śliczne myszki :-) Pięknie kolorowe.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, bo nakręcają zbiórkę dla czterołapnych bezdomnych ;)

      Usuń
  3. Śliczne myszki, jak prawdziwe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne myszki w kolorach tęczy:) Szczurek zapowiada się fajnie, mimo braku tułowia:) Na stronę zajrzę, bo nie ukrywam też kupuję e-booki, kiedy są jakieś rabaty, promocje i chwilowe obniżki cen...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tułów dorobię, Może nawet łapki i ogon ;);)

      Usuń
  5. Myszki bardzo pięknie prezentują się w gromadce. Ale szczurek mnie urzekł ma przepiękne niebieskie oczyska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poświęciłam swoją bransoletkę ;) na te oczęta ;)

      Usuń
  6. Uważaj, żeby Ci te fajowe myszy bloga nie podgryzly.

    OdpowiedzUsuń
  7. Myszki super, sama mam problem zprawami autorskimi jak po hiszpańsku szydełkuje,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, to mnie zawsze męczy ;)

      Usuń
  8. Nie sądziłam, że gryzonie mogą być sympatyczne. Wydaje mi się, ze formuła książki może być jej największym atutem. Zapraszam do zapisania się na "Wędrującą książkę". Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. A jednak ;)
    Książkę posiadam, więc nie dołączę do zabawy ;) ale dziękuję za zaproszenie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo się cieszę, że zrobiłaś te myszki w tak szczytnym kocim celu :) Pięknie prezentują :)

    Nasze koty byłby przeszczęśliwe mając takie myszki chyba się postaram o takie dla nich :) zrobię białe :) białe i albo jasno szare. Myszki w takich odcienniach zwracają największą uwagę u kotów ponieważ koty mają ograniczone pole widzenia kolorów barwnych i bardziej reagują na jasne :) empirycznie przetestowane na myszkach w kilku różnych kolorach :P

    Dzięki serdeczne za podesłanie linku do upoluj może uda mi się znaleźć coś dla siebie na tablet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informacje na temat postrzegania barw przez koty. Przyznam, że tym nie wiedziałam. Nie wie o tym większość właścicieli kotów, bo największym powodzeniem cieszą się myszki o intensywnych kolorach.
      No i wszystko jasne! Kiedy przekazałam myszki osobie zajmującej się zbieraniem funduszy, jej kot Glutek poniósł z zestawu myszkę szarą ;)
      Strona upoluj jest bardzo fajna, stale z niej korzystam. Pozdrawiam ;)

      Usuń
    2. http://wyborcza.pl/1,75400,14806668,Co_i_jak_bys_widzial__gdybys_byl_kotem__ZDJECIA_.html tutaj zgrabnie jest to opisane :) Kolorowe myszki są dla ludzi, aby ich zachęcić, ponieważ takie ładniej wyglądają dla kotaka ważny jest kształt, faktura, zapach (moje koty uwielbiają bawić się wszystkim co robię, każde dziegadełko jest w cenie, bo ma woń moich dłoni i jest dla nich szalenie atrakcyjne), to czy zabawka dźwięczy albo szeleści :)

      Z suchą karmą dla kotaków jest podobnie. Dlatego jest taka barwna i kształtna, żeby ludziom bardziej podobała się i chętniej ją kupowali dla swojego pupila, zaś tak naprawdę to przede wszystkim zapach i sama smakowitość ma dla kota znaczenie, to czy chrupka jest miękka, łatwa do pogryzienia :)

      pozdrawiam serdecznie i dziękuję za rewizytę :)

      Usuń
    3. Karma , którą kupuję jest akurat jednobarwna. Tu kieruję się raczej dobrem kota. Kolorowe chrupki nasuwają mi na myśl bardziej chemię niż warzywa.Swoją drogą książek z kotoznawstwa u mnie dostatek, a wiedza kuleje ;)

      Usuń
    4. Nigdy nie jest za późno aby tą wiedzę nadrobić :)

      Usuń
  11. Wspaniale te myszki wyglądają! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. I fajnie się je robi, szczególnie, gdy do minimum uprościłam robotę ;)

      Usuń
  13. Myszki pierwsza klasa, aż szkoda je kotom dawać, zwłaszcza że jak wyczytałam, one preferują te szare.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę wypróbować na swoich, tylko że one ciągle śpią ;)

      Usuń
  14. Myszki są świetne! Fajnie, że kociaki będą miały się czym bawić. Sama mam dwa koty i właśnie zaczęłam rozważać zrobienie podobnych dla nich :)
    Opis książki brzmi zachęcająco!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. trimakasih infonya,,
    sangat bermanfaat,,
    salam sukses,,,.

    OdpowiedzUsuń
  16. trimakasih infonya...
    sangat menarik dan bermanfaat...
    mantap...
    kunjungi balik yah : http://inibos.com
    .

    OdpowiedzUsuń

Koty w potrzebie

www.koty.sos.pl