piątek, 10 grudnia 2010

Etola

Przede wszystkim dziękuję Maknecie za nieocenioną pomoc. To dziewczyna kombinat, podziwiam szczerze!
I na potwierdzenie wczorajszego bajdurzenia:



U mnie fotki zawsze w tym samym miejscu, nie ze względu na ulubiony mebel, ale ze względu na ograniczoną przestrzeń.  Wiecie przecież jak to jest, kiedy się ma ograniczony matraż: żeby otworzyć drzwi, trzeba przestawić krzesło; żeby przestawić krzesło, trzeba przesunąć stół; żeby przesunąć stół, trzeba wynieść szafę; a żeby wynieść szafę, trzeba otworzyć drzwi; a żeby otworzyć drzwi... same wiecie :D Pozdrawiam klaustrofobicznie 
:-))

21 komentarzy:

  1. Piękna etola,zazdraszczam...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pełna podziwu dla etoli. A co do metrażu - ciasny, ale własny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Etola boska ... cudowna!
    Dlaczego taka ,,leniwa,, ostatnio jestem .... no nie, sweterek miałam dzisiaj rozpocząć ... włóczkę na podobną etolę przeznaczam!
    A co do przestrzeni życiowej (warunków mieszkaniowych) to znam ten ból ..... :)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. My jedne drzwi wystawiliśmy, nie trzeba ciągle przestawiać krzesła :)
    Etola - ach!

    OdpowiedzUsuń
  5. OOO, ale to piekne! Cudna etola i kolor do niej swietnie pasuje. Bardzo udane dzielo.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooooo, ładne to to :-)

    Ewut.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowna! A te kwiatki dają takiego "retro" charakteru :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Etola boska, już się nią zachwycałam na innym blogu i nie bardzo rozumiem o co chodzi :D . Masz dwa o tym samym tytule czy ja mam rozdwojenie jazni ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaka ładna etola!!! Śliczna!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dołączam do ogólnych ochów i achów. Etola jest wyjątkowo śliczna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. przecudna etola :)
    " ograniczona przestrzeń " znam ten ból ;)
    pozdrawiam
    Aurelia :-]

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale ślicznie zrobiłaś tą etolę, cudo!

    OdpowiedzUsuń
  13. No, no - cudna etola. Wyjątkowe dzieło!

    OdpowiedzUsuń
  14. O rany julek!!! jaka sliczna ta etola!!!!! czy masz jakiegoś gotowca do niej? chętnie sprawiłabym podobną swojej mamuni...
    Pozdrawiam serdecznie
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta etola mnie zachwyciła.
    I jak moja poprzedniczka proszę o podpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mniam, mniam :) Teraz do tego piekna prosta czarna suknia i jest komplet!

    OdpowiedzUsuń

Koty w potrzebie

www.koty.sos.pl