poniedziałek, 27 września 2010

Na budowie

Trwa ogólnopolska akcja "Ocieplamy blokowiska" , moje nie jest wyjątkiem. Po osiedlu hula wiatr niosąc śnieżno-styropianowe kurzawy. Gdzieniegdzie białe zaspy. Przechodzę koło jednego z bloków przesłoniętego budowlanym muślinem. Budowlańców nie widać, ale dochodzą głosy. Zatem praca wre. A co słychać? Myli się ten, kto myśli, że leci tekst:
-Wacuś, q....., podaj wapienko!
Piosenka leci, piosenka w wykonaniu biegającego po rusztowaniach "ocieplacza":
- Kochaj mnieeeee, nieprzytomnieee jak zapalniczka płomień...
Pragnienie  miłości musi być wielkie, bo wykonawca ryczy jak bawół, trzyma jednak poprawnie linię melodyczną.
Cóż, czasy się zmieniają i kultura budowlana takoż, a ludzkie pragnienia niezmienne od wieków.

8 komentarzy:

  1. piękne spostrzeżenia :D
    koło mnie też ocieplają; jak idę do sklepu to ocieplacze siedzą przy stoliku ze styropianu i zajadają, wracam ze sklepu (a zakupów tak szybko nie robię) - zajadają dalej; ale robota jakoś idzie :)
    buty śliczne u Ciebie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładne! Z tego co wiem ulubionym radiem ekip remontowych jest radio eska:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Poplakalam sie z radosci :-))) On tak z podkladem czy a capella?

    OdpowiedzUsuń
  4. A capella, z podkładem to każdy potrafi :D

    OdpowiedzUsuń
  5. uśmiech mi wykwitł taki,że ósemki widać :) ale nic to...przypomniało mi się bowiem, jak to jeszcze na studiach będąc, wybrałam się ze znajomymi na imprezę,a że fajnie było, to wróciłam do domku koło 6.00. zeszło mi troszkę, zanim się położyłam spać, a o 7.00 obudził mnie pan ocieplacz ryczący na naszym balkonie "już tylko kilerrrrrr"...

    OdpowiedzUsuń
  6. Panowie ocieplacze próbowali przekabacić moją kotkę, która na szczęście nie dała się omamić ;)
    My niestety musieliśmy wysłuchiwać:
    - Ku**a, jak Ci za**bię.
    I dalej w ten deseń.

    OdpowiedzUsuń
  7. Grunt , że w narodzie duch nie ginie! Super kandydat na męża ten pan ocieplacz, robota mu idzie śpiewająco i to w pełnym tego słowa znaczeniu, ech to musi być facet!!! Tylko dlaczego wpis o ocieplaczach sygnuje Rysio K?>:D:D Jako przykład 200% faceta?:>

    OdpowiedzUsuń
  8. Rysio w następnym poście. Zamiast zapisać szkic, palnęłam jako nowy wpis, a czujny blogger niesie w świat nową wiadomość :D

    OdpowiedzUsuń

Koty w potrzebie

www.koty.sos.pl