piątek, 17 lutego 2012

Nic nowego


Nic nowego w sensie formy. Zupełny zastój inwencyjny, więc robię to co sprawdzone. Znów baktusy. Dwa. Jeden zimowy cynamonowy i drugi wiosenny bzowy.



Cynamon: 3x50g /210 m włóczki lidlowej "Treviso" sock wool
 75% wełna, 25% polyamid
 druty 2,5 mm
W zasadzie poszło więcej, na samą końcówkę i kwiatek zaczęłam czwarty motek. Niestety, baktusy są włóczko-żrące.
         


Tu akurat nic konkretnego o włóczce napisać nie mogę, bo zdobyta na allegro w zestawie (karton 6kg kiedyś tam) Podejrzewam, że to jakiś akryl, ale nie skrzypi, bardzo mięciutki, cienki. Też robiony na drutach 2,5 mm i tu wyszło zaskakująco mało - 94g, a oba baktusy mają 140 cm długości.

8 komentarzy:

  1. Śliczne baktusy,te brzegi super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oba baktusy są piękne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Może i nic nowego, ale jakie piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Baktusy prześliczne! Oba kolorki bardzo mi się podobają :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też ładne - koronkowe brzegi dodają uroku.

    OdpowiedzUsuń
  6. zawsze mi się podobały takie chusty, szkoda, że nie umiem robić na drutach.

    OdpowiedzUsuń

Koty w potrzebie

www.koty.sos.pl